UWAGA
Twój limit przeglądania postów to 5 aby zobaczyć więcej musisz zalogować się.
Awatar użytkownika
Gonzo
Posty: 580
Rejestracja: 05 lis 2016, 8:48
Lokalizacja: Wysokie Mazowieckie

Kiszka ziemniaczana.

Post #1 autor: Gonzo » 16 lis 2016, 17:12

Ile jest gospodarstw na Podlasiu, tyle jest przepisów.Ostatnio robiłem kiszkę ziemniaczaną na spotkaniu z okazji Marcina.
Składniki.
6 kg ziemniaków przed obraniem
2,5 kg podgardla wraz ze skórą.
1kg cebuli

Przyprawy, wolna amerykanka.Tym razem użyłem.
sól do samku
pieprz 2g/kg
pieprz ziołowy 1g/kg
majeranek 1g/kg - opcja
Ziemniaki obieramy, myjemy i tarkujemy jak na placki ziemniaczane.
20161112_084658.jpg


Podgardle kroimy i podsmażamy.Gdy się trochę wysmaży dodajemy cebulę i dalej razem wszystko smażymy aż cebula się zeszkli.
20161112_084703.jpg


Gdy już dobrze wysmażymy, mielimy na siatce 4mm.
20161112_090257.jpg


Następnie zmieloną cebulę i podgardle dodajemy do startych ziemniaków + przyprawy. Sól należy dodawac stopniowo i po dobrym wymieszaniu aż się rozpuści, próbujemy i albo dodajemy jeszcze albo nie ;) .
Po wymieszaniu wszystkich składników nadziewamy jelita grube tak do 2/3 pojemności. Po nadzianiu, kładziemy na blaszki, nakłuwamy w celu odpowietrzenia i do piekarnika. Co do pieczenia, ja wypróbowałem już wszystkie sposoby i warianty. Wsad w 100*C i po jakimś czasie podwyższenie temperatury, wsad w 180*C i po jakimś czasie obniżenie temp.Wsad do zimnego piekarnka, wsad do nagrzanego piekarnika. Napiszę krótko, nie ma złotego środka żeby jelita nam nie popękały.Zawsze a przynajmniej w 99% coś tam pęknie :) . Kiszkę pieczemy do momentu aż się cała zarumieni, jeżeli mamy chęć to po jakimś czasie możemy kiszkę obrócić i zapiekać z drugiej strony. Cała operacja pieczenia trwa przeważnie 1,5-2 godziny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Roger
Posty: 198
Rejestracja: 11 lis 2016, 22:53
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie

Re: Kiszka ziemniaczana.

Post #2 autor: Roger » 17 lis 2016, 9:06

Miałem przyjemność jeść Krzysiowa kiszkę i powiem szczerze że to naprawdę smaki Podlasia jakie kojarzę np. z Supraśla do tego szklaneczka zimnej maślanki albo zsiadłego mleka i jesteśmy w niebie ;)

Aha
do kiszki nie żałować pieprzu ... podana przez Krzysia ilość jest taka "mocno zachowawcza" ;)
Robert
601 353 601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ

Wróć do „Potrawy regionalne”