UWAGA
Twój limit przeglądania postów to 5 aby zobaczyć więcej musisz zalogować się.
Awatar użytkownika
Gonzo
Posty: 590
Rejestracja: 05 lis 2016, 8:48
Lokalizacja: Wysokie Mazowieckie

Kiełbasa "Mexico"

Post #1 autor: Gonzo » 05 gru 2016, 10:35

Kiełbasa "Mexico"
DSCF2191.JPG

SUROWIEC
- szynka --------- 10 kg
- łopatka --------- 4,5 kg
- boczek (dość tłusty)- 3 kg

PRZYPRAWY I MATERIAŁY POMOCNICZE
-sól/peklosól (50/50)-----18 g/kg
-pieprz czarny ------------ 2 g/kg
-gorczyca ------------------1 g/kg
-czosnek granulowany ---0,5 g/kg
-kolendra mielona -------- 0,8 g/kg
- woda ----------------------- 1l (na całość)
- jelita ----------------------- jakie Wam się trafią, bo to loteria :D

Wykonanie.
Mięso po zakupie płuczemy i kładziemy do ocieknięcia.Jak już będzie dostatecznie suche z łopatki i szynki pozbywamy się ewentualnych pozostałości po wykrawaniu z półtuszy (chrząstki, kostki,ścięgna,błony przykostne itp. ). Kroimy w kostkę 4x4, 5x5, 5x6 (jak Wam się ukroi ) i peklujemy. Odstawiamy na 24-48-72 h w zależności od tego jak nam czas pozwoli na dalszą robotę. Pamiętać jednak należy, że bewzględnie zachowujemy reżim temperaturowy (2-4*C) zwłaszcza przy peklowaniu 72 godzinnym albo i dłuższym, bo i takie się zdarza.Jak już nam mięso się zapeklowało, to przystepujemy do rozdrobnienia.
Mięso z szynki i łopatki przepuszczmy na siatce fi10mm
20161203_113028.jpg


Boczek + tłustsze kawałki z szynki i łopatki mielimy na siatce fi8mm.
20161203_113034.jpg

20161203_113609.jpg


Po zmieleniu, wszystko razem mieszmy dodając przyprawy + wodę. (ja używam mieszałki a jak ktoś nie ma, to niestety ręcznie)
DSCF2121.JPG


Gdy wszystko mamy dobrze wymieszne nadziewamy jelita nie za mocno, nie za słabo. Tak aby podczas odkręcania w parki za bardzo nie rwały się ;)
DSCF2125.JPG


Po nadzianiu i odkręceniu w parki, wieszamy na kijach do osadzenia. U mnie to najczęściej traw ok.2godzin w temperaturze pokojowej.Po tym czasie gdy wędzarka już rozgrzana, wieszamy do osuszenia. Trwa to do momentu kiedy temperatura w całym przekroju kiełbasy zrówna się z temperatura wędzarce. Czy to będzie 40* czy 50*C to mało istotne. Najważniejsze aby kiełbasa była ciepła i sucha .Po tym czasie możemy puszczać dym.Wędzimy do uzyskania odpowiedniego koloru, mowa oczywiście o wędzeniu z pózniejszym odparzaniem.U mnie takie wędzenie trwa zazwyczaj od 4 do 5 godzin w zalezności od warunków jakie panują na zewnątrz. Gdy już uznaliśmy, że kiełbasa została uwędzona
1.JPG


Szykujemy się do parzenia. Ja wrzucam kiełbasę do wody gdy ta ma 85*C. Po wrzuceniu wyłączam gaz i czekam aż temperatura wody spadnie do 73-75*C.
20161203_232716.jpg

20161203_232821.jpg


Ustawiam gaz na podtrzymanie temperatury i trzymam kiełbasę w wodzie 25 minut (jak prosto z wedzarni przyniesiona ciepła).A jak kiełbasa jest zimna to trzymam 35-40 min. Temperatura oscyluje w granicach 70-72*C więc nie ma mowy o przeparzeniu.Niektórzy po wyjęciu kiełbasy z parzenia, hartują ją w zimnej wodzie przez kilka minut. Ja wyjmuję i wieszam na kije do ostygnięcia.Na drugi dzień wkładamy kiełbasę do lodówki, chłodziarki aby uzyskała w środku 6*C. Możemy konsumować , no oczywiście że można spróbować zaraz po parzeniu :)
DSCF2194.JPG


P.S. Dlaczego Mexico ? Bo miejscowość z której pochodzę ma przydomek "Mexico City" :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Roger
Posty: 199
Rejestracja: 11 lis 2016, 22:53
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie

Re: Kiełbasa "Mexico"

Post #2 autor: Roger » 05 gru 2016, 10:58

Gonzo pisze:P.S. Dlaczego Mexico ? Bo miejscowość z której pochodzę ma przydomek "Mexico City"


No właśnie miałem o to zapytać, bo na próżno szukałem w przyprawach czegoś co mógłbym o to Maxico "zahaczyć" ;)
Wygląda bardzo "szlachetnie" :clap: ;)
Robert
601 353 601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
Awatar użytkownika
Sivon
Posty: 38
Rejestracja: 25 lis 2016, 12:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kiełbasa "Mexico"

Post #3 autor: Sivon » 05 gru 2016, 11:06

Ja też zaciekawiony nazwą doszukiwałem się czegoś z Mexico w przepisie :) Gonzo zadbał o to aby dokładnie przeczytać przepis :) Kiełbasa bardzo smakowicie wygląda, na bogato :clap:
Awatar użytkownika
Gonzo
Posty: 590
Rejestracja: 05 lis 2016, 8:48
Lokalizacja: Wysokie Mazowieckie

Re: Kiełbasa "Mexico"

Post #4 autor: Gonzo » 05 gru 2016, 11:06

Roger pisze:Wygląda bardzo "szlachetnie"


10 kilo szynki ;) :)
Awatar użytkownika
Electra
Posty: 17
Rejestracja: 24 lis 2016, 10:34

Re: Kiełbasa "Mexico"

Post #5 autor: Electra » 05 gru 2016, 12:50

Jak widac nie tylko mnie nazwa nakierowala na ta kielbaske:-)))
Awatar użytkownika
ziezielony
Posty: 21
Rejestracja: 04 gru 2016, 16:57

Re: Kiełbasa "Mexico"

Post #6 autor: ziezielony » 06 gru 2016, 8:43

;) Mexiqueño, my gringo mamy jeszcze setki metrów kiełbasy przed sobą.... :lol:
Sympatycznie ona wygląda no i w końcu inostranna :clap: ;)
Najłatwiej chyba umeksyczyć....

tequila.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Piotruś pan
Posty: 197
Rejestracja: 16 lis 2016, 18:02

Re: Kiełbasa "Mexico"

Post #7 autor: Piotruś pan » 06 gru 2016, 12:32

Tequila na popitkę, czy kiełbasa na zagryzkę? Ale kiełbacha warta grzechu (obżarstwa), coś między lisiecką a pradziada :shock: :D .

Wróć do „Kiełbasy cienkie”