UWAGA
Twój limit przeglądania postów to 5 aby zobaczyć więcej musisz zalogować się.
Awatar użytkownika
bobik78
Posty: 13
Rejestracja: 08 lis 2016, 20:23
Lokalizacja: Brodnica

Kiełbasa nie wędzona

Post #1 autor: bobik78 » 27 lis 2016, 7:10

- 5kg szynki wieprzowej
- 1kg podgardla/może być boczek
- 300gr mięsa z golonki
Przyprawy:
20gr/ peklosoli na 1kg mięsa
ok. 2gr/ pieprzu czarnego na 1kg mięsa
ok. 8 ząbków czosnku na całość
ok. 2gr/ kminku ziarno na 1 kg mięsa ok. 2gr/ gorczycy na kg mięsa
trochę majeranku
2 szklanki zimnej wody
osłonki białkowe
sznurek wędliniarski

Chude mięso z szynki kroję na spore kawałki i rozbijam tłuczkiem do mięsa. Mięso z boczku mielę na sicie 8mm, a mięso z golonki na sicie najdrobniejszym tzn. 3mm. Mięso z golonki posłuży nam jako klej do całej masy.
Łącze te mięsa w jednej misce dodaję peklosól, wszystkie przyprawy i schłodzoną wodę około jedną szklankę i dobrze wyrabiam. Tak około 15 minut aż wszystkie przyprawy się połączą, a mięso będzie się dobrze kleiło. Odstawiam to mięso do lodówki na 24 godziny.
Na drugi dzień wystawiam mięso z lodówki i dolewam też jedną szklankę schłodzonej wody i dobrze wyrabiam do kleistości.
Osłonki białkowe dzielę na odcinki 40/50cm i zalewam letnią wodą żeby namiękły około 10 minut. Jak osłonki już namiękną zawiązujemy jeden koniec sznurkiem
wędliniarskim i napychamy je farszem. Możemy do nadziewania użyć lejka zrobionego z butelki, a jeśli osłonka jest dość szeroka to ja nabijam ręcznie tak aby nie było powietrza w osłonce. Dobrze ubijamy i ciasno mocno zawiązujemy drugi koniec.
Tak wykonane batony nakłuwam cienką igłą w miejscach gdzie ewentualnie pozostało trochę powietrza i kiełbasy trochę masuję na blacie kuchennym.
Gotowe kiełbasy wieszam np. na kiju od mopa tak aby swobodnie zwisały ku dołowi około 2h/3h w celu osadzeniu mięsa w osłonce.
Po tym czasie nastawiam wodę w garze i doprowadzam ją do temperatury 80 stopni i wkładam batony do gara.
Utrzymuję tą temperaturę przez około 1,5h. Parzę kiełbasę do momentu uzyskania w batonie 68 stopni. Czas zależny jest od grubości batonów. Jeśli osiągniemy pożądaną temperaturę wyciągamy batony i schładzamy je w zimnej wodzie około 10 min. Następnie wycieramy kiełbasy i z powrotem odwieszamy je na kij do wystygnięcia.
Ja zostawiam je na około 10 dni do wysuszenia a możemy włożyć je po schłodzeniu do lodówki i konsumować. Ja wolę taką podsuszoną.
Życzę smacznego!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Anuś
Posty: 146
Rejestracja: 06 lis 2016, 18:20
Lokalizacja: okolice Łodzi

Re: Kiełbasa nie wędzona

Post #2 autor: Anuś » 27 lis 2016, 8:40

Bobik .. pokaż przy okazji przekrój tej kiełbasy :D
Awatar użytkownika
bobik78
Posty: 13
Rejestracja: 08 lis 2016, 20:23
Lokalizacja: Brodnica

Re: Kiełbasa nie wędzona

Post #3 autor: bobik78 » 27 lis 2016, 9:28

Tylko ją suszyłem około 14 dni.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Kiełbasy grube”