UWAGA
Twój limit przeglądania postów to 5 aby zobaczyć więcej musisz zalogować się.
Awatar użytkownika
Dylek
Posty: 10
Rejestracja: 07 gru 2016, 21:42
Lokalizacja: Białystok

Ser a'la haloumi

Post #1 autor: Dylek » 07 gru 2016, 22:34

haloumi_00.jpg
haloumi_01.jpg
haloumi_02.jpg


Składniki:

mleko
podpuszczka
sól, mięta

Przygotowanie:

1. Podgrzać mleko do 32 stopni
2. Dodać podpuszczkę (ilość wg zaleceń producenta)
3. Zamieszać, zostawić na pół godziny, aż się zetnie
4. Pociąć skrzep w szachownicę ok. centymetr na centymetr, zostawić na kolejne 20 minut
5. Podgrzać bardzo powoli do 40 stopni, mieszając w trakcie
6. Odczekać 20 minut, aż ziarno opadnie na dno
7. Odsączyć serwatkę przez chustę serowarską do osobnego pojemnika, przyda się na później
8. Skrzep wyłożyć do formy lub samej chusty tak, aby uformować z niego prostokąt o grubości ok. 1,5-2 cm
9. Prasować ciężarem 5 kg 10 minut z jednej strony, następnie ser przewrócić i 20 minut z drugiej strony
10. Odlaną serwatkę zagrzać do 95 stopni
11. Wyprasowany ser pokroić w kawałki ok. 10x15cm
12. Otrzymane kawałki sera włożyć w gorącą serwatkę na ok. 45 minut (do wypłynięcia), następnie odczekać jeszcze 15 minut
13. Wygrzany ser wyjąć na deskę, delikatnie dłonią przydusić w celu odsączenia nadmiaru serwatki
14. Posypać solą i miętą, złożyć w pół
15. Czynność powtórzyć z każdej strony kawałka sera
16. Poskładane kosteczki pozostawić do końcowego odcieknięcia na ok. godzinę.

W zasadzie można nie dodawać ani bakterii, ani chlorku - z dobrego mleka na samej podpuszczce wyjdzie. Ilość soli i mięty wg upodobań.
Ser grillować pokrojony na pionowe plasterki ok. 1,5 cm. Na patelni grillowej smażyć bez użycia tłuszczu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-------------
Pozdrawiam,
Dylek
http://www.domowyserowar.pl
Awatar użytkownika
KURP
Posty: 162
Rejestracja: 08 lis 2016, 19:42

Re: Ser a'la haloumi

Post #2 autor: KURP » 07 gru 2016, 23:43

Miałem okazję tego Haloumi skosztować u Dylka - On mówił że mu nie wyszło, ciekawe jak smakuje te co wychodzi jak te co mu nie wyszło mi smakowało :D
Także przepis Dylka jak najbardziej polecam :)

Wróć do „Pozostałe wyroby z mleka”