UWAGA
Twój limit przeglądania postów to 5 aby zobaczyć więcej musisz zalogować się.
Awatar użytkownika
Roger
Posty: 199
Rejestracja: 11 lis 2016, 22:53
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie

Chrzanówka Podlaska

Post #1 autor: Roger » 07 gru 2016, 15:00

No to pomalutku lecimy z tymi specjałami:

Chrzanówka (moc ok. 40%) tzw Kiermusówka Chrzanówka z Żurawiną

Składniki:
2 litry spirytusu 70%
2 łyżeczki płaskie cynamonu lub 3-4 cm kory
8-12 ziarenek ziela angielskiego (w zależności od wielkości)
6-8 goździki
2-3 ziarenka kardamonu
Ziele, goździki i kardamon najlepiej lekko rozgnieść w moździerzu.
ok. 8-12 cm chrzanu o średnicy ~2 cm - pokrojony w kosteczkę, lepiej smakuje wysuszony może też być świeży lub lekko podsuszony na patelni. Ja daję nawet dwa duże korzenie oczywiście umyte i pokrojone.
¾ szklanki cukru trzcinowego lub miodu łagodnego akacjowy, lipowy, wrzosowy czy wielokwiatowy (nie dawać ostrego np. gryczanego, spadziowego czy rzepakowego)
2-3 garście suszonej żurawiny

Sposób wykonania:
1) Wszystkie powyższe składniki wsypujemy do słoja, zalewamy alkoholem i macerujemy 2 tygodnie
2) Po tym czasie dodajemy : ~700ml wody oraz litr słodzonej dobrej herbaty z cytryną (używam czarnej lub czerwonej- można 50/50)– ma być smak zbliżony do "Ice Tee z cytryną"
3) Po tygodniu przecedzamy i zlewamy do 5 litrowej damy, uzupełniamy wódką 40% do pełnej butli następnie zamykamy w piwnicy na minimum 2 miesiące.

Żurawinę często daje w woreczku z gazy, po wyjęciu przy zlewaniu zasypuje cukrem, dodaję sok z cytryny lub pomarańczy i gotuję pod przykryciem , gorące do słoików i mamy polewę do lodów ;)

Ta nalewka ma kolor rudo brązowy wpadający lekko w czerwień gdy chcemy jasna wersję czyli coś podobnego do Kiermusianki Chrzanówki nie dajemy cynamonu i żurawiny a zamiast herbaty dajemy wodę z cytryną i cukrem, zamiast cukru trzcinowego czy miodu dajemy tylko biały cukier mnie bardziej pasuje wersja z żurawiną ;)

Receptura jest odtworzona w oparciu o często szczątkowe dane przekazywane przez wielu starszych mieszkańców ściany wschodniej, oraz próby organoleptyczne takich trunków w tym regionie i odtwarzanie smaku - proporcje były kilka razy modyfikowane ta wydaje mi się najbardziej wierna smakowo. Jak ktoś coś więcej słyszał ... wie to pisać ;)
Robert
601 353 601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
Awatar użytkownika
Piotruś pan
Posty: 195
Rejestracja: 16 lis 2016, 18:02

Re: Chrzanówka Podlaska

Post #2 autor: Piotruś pan » 07 gru 2016, 19:30

Dzięki Robert za przepis, Podobno popijając chrzanówkę można zażerać się tłustościami bez szkody na zdrowiu :D
Czy robiąc nalewkę na 2 litrach spirytusu to będzie zaprawka, a dama 5 l to efekt finalny?
Awatar użytkownika
Roger
Posty: 199
Rejestracja: 11 lis 2016, 22:53
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie

Re: Chrzanówka Podlaska

Post #3 autor: Roger » 07 gru 2016, 20:09

Tak jak napisałem czasy i proporcje są na damę 5l samego nalewu z dodatkami wyjdzie przy tych proporcjach ~4l i to dopełnia się 40% alkoholem przed leżakowaniem ... nie będzie to zaprawka ale postać musi ;)
Apropos alkoholu praktycznie wszystkie specjały tego regionu są robione na zacnym zbożowym destylacie rozrabiany spirytus nawet super z cukrówki to nie to samo niestety :(

Tapniete z GT-I9500
Robert
601 353 601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
Awatar użytkownika
Piotruś pan
Posty: 195
Rejestracja: 16 lis 2016, 18:02

Re: Chrzanówka Podlaska

Post #4 autor: Piotruś pan » 07 gru 2016, 20:25

OOO, widzisz, bardzo ważna uwaga, a ja wybieram się do składu nasion po jęczmień i cholercia trafić nie mogę :evil:
Awatar użytkownika
Roger
Posty: 199
Rejestracja: 11 lis 2016, 22:53
Lokalizacja: W-wa & Lubuskie

Re: Chrzanówka Podlaska

Post #5 autor: Roger » 07 gru 2016, 20:58

Jęczmień to dla mnie tylko do słodu ... podstawa to żyto, pszenżyto , kukurydza albo miks ;)

Tapniete z GT-I9500
Robert
601 353 601
ʎuɯnɹʇ po oʞǝıʍ oʇ ɯǝsɐzɔ oʞlʎʇ-ɯǝıʞǝıʍ z ǝɾǝzɹpɐɯ ʞǝıʍolzɔ
Awatar użytkownika
Piotruś pan
Posty: 195
Rejestracja: 16 lis 2016, 18:02

Re: Chrzanówka Podlaska

Post #6 autor: Piotruś pan » 08 gru 2016, 6:19

No i właśnie po to jest mi potrzebny jęczmień, a ze słodem kupa roboty bo to: zakiełkować, wysuszyć, przetrzeć przez sito pozbywając się kiełków, zmielić na mąkę i można zacierać ;) . Pszenżyto mam. Ja wiem że można kupić gotowe składniki - ale ja chciałbym zrobić jak ojce robili - od podstaw - taka zabawa :D . Gotowy spiryt to ja mogę w sklepie kupić :evil: .

Wróć do „Nalewki”