

• 2kg ziemniaków
• 0,5kg przesmażonego mięsa wieprzowego-słonina, podgardle, boczek, skwarki, lub podsmażonej kiełbasy (lub jednego i drugiego generalnie to co było w domu)
• 3 średnie cebule
• 2 jajka
• 0,5 łyżeczki papryki ostrej
• 0,5 łyżeczki papryki słodkiej
• troszkę gałki muszkatołowej
• ok. 200 g mąki (średnio 100 g na każdy kilogram ziemniaków)
• sól i pieprz do smaku
• pęczek natki pietruszki (opcjonalnie bo ładniej wygląda)
Ziemniaki ścieramy na tarce tak, jak do placków ziemniaczanych ( tę czynność można zmechanizować bo jest upierdliwa), dodajemy jajka, mąkę i mieszamy. Na patelni podsmażamy kiełbasę, a następnie pokrojoną w kostkę cebulę, doprawioną przyprawami. Dodajemy do masy i mieszamy, pietruszkę kroimy drobno i mieszamy z resztą składników.
Formę do pieczenia ( blacha do ciasta, prodiż, keksówki ) smarujemy masłem lub smalcem i wysypujemy tartą bułką. Do tak przygotowanej formy wlewamy powstałe ciasto. Pieczemy w temperaturze 180st C około 1 - 1,5 godziny, do suchego patyczka.
Potrawa najlepsza jest na drugi dzień, kiedy stężeje - można wtedy ładnie i równo pokroić i odgrzewać w piekarniku lub na patelni.
Podajemy zawsze na gorąco u mnie obowiązkowo do popicia zimne zsiadłe mleko, kefir lub maślanka

https://youtu.be/JL3apZCLYEg?list=PLuD0IaCz6Q6OKYGS9AvUGTF9bMjZY84ZK