No i jałowcowa się studzi...
Troszkę odstępstw od przepisu było bo skoro Mistrz Jan stwierdził że za dwójka za chuda to za chuda... z całości odjąłem 1,5 kg chudej dwójki a w to miejsce dałem boczek. Jedynkę mieliłem na szarpaku (nie mam sitka 20), dwójkę na 10 a trójkę dwa razy na 3 mm. Przyprawy zgodnie z przykazaniami. Odstępstwem było także że zamiast podpiekania parzyłem 30 minut w temp 75`C.
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
Do odłożonej dwójki dodałem także 0,5 kg boczki i machnąłem sobie mielonkę tyrolską
333.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.