
Wielu osobom spędza sen z powiek sytuacja kiedy w czasie majstrowania zabrakłoby wody (zwłaszcza pod czyjąś nieobecność)... a i nie bez znaczenia jest także rosnąca cena m3 wody, podczas każdego procesu kilkaset litrów idzie w kanał więc wylewamy czystą żywą gotówę

Ostatnio poczyniłem sobie taki sprytny system chłodzenia działający w obiegu zamkniętym. Wlewa się do niego 5 litrów cieczy (można wodę ale lepiej np Borygo lub czysty glikol) i zapomina się o chłodzeniu raz na zawsze.
Całość działa w systemie niskonapięciowym 12V i pobiera max 30W energii. W układzie chodzi pompa zanurzeniowa przystosowana do pracy ciągłej w wysokich temperaturach plus układ 3 chłodnic i 2 wentylatorów. Można zasilać z malutkiego zasilacza lub podpiąć bezpośrednio pod sterownik kolumny (większość sterowników ma niskonapięciowe wyjścia). Przetestowane i działa fantastycznie. Temp oscyluje w granicach 45-47`C. Na dniach wrzucę zdjęcia...